Naukowcy próbują wyodrębnić DNA z dzieł Leonarda Da Vinci

15

Być może po raz pierwszy naukowcom udało się wyodrębnić śladowe ilości DNA z dzieł sztuki przypisywanych Leonardo da Vinci. Wyniki, które nie zostały jeszcze zrecenzowane, wskazują na genetyczny związek pomiędzy czerwonym pastelowym szkicem zatytułowanym „Święte Dzieciątko” a XV-wiecznym listem napisanym przez dalekiego krewnego mistrza renesansu.

Powiązania genetyczne znalezione w dziełach sztuki i dokumentach historycznych

Badanie, opublikowane na serwerze preprintów bioRxiv, wykazało pasujące sekwencje chromosomu Y zarówno na rysunku, jak i na literze. Sekwencje te odpowiadają linii genealogicznej wywodzącej się z Toskanii, ojczyzny da Vinci. Chromosomy Y przekazywane są z ojca na syna w niemal niezmienionej formie, co stanowi potencjalnie znaczący krok w kierunku rekonstrukcji pełnego profilu genetycznego da Vinci.

Wnioski z badania nie są jednak jednoznaczne. Autentyczność Świętego Dzieciątka pozostaje przedmiotem dyskusji, a niektórzy eksperci sugerują, że mogło zostać stworzone przez jednego z uczniów da Vinci. Jeśli tak, to DNA może należeć do innej osoby. Możliwe jest również zanieczyszczenie przez kuratorów lub osoby, które na przestrzeni wieków przetwarzały dzieła sztuki.

Wyszukiwanie uwierzytelniania dzieł sztuki i badania nad geniuszami

Szerszy cel tych badań wykracza poza zwykłą identyfikację DNA da Vinci. Naukowcy mają nadzieję wykorzystać markery genetyczne do uwierzytelnienia kontrowersyjnego dzieła sztuki, a nawet zbadać potencjalne czynniki biologiczne wpływające na jego wyjątkowe zdolności, takie jak doskonały wzrok. Zadanie pozostaje jednak trudne.

Przeszkody w dostępie do pozostałości i akt historycznych

Grób Da Vinci we Francji został zbezczeszczony podczas rewolucji francuskiej, a jego szczątki rozrzucono. Nawet jeśli kości zachowały się w obecnym miejscu pochówku, dostęp do nich w celu sekwencjonowania DNA jest zablokowany do czasu uzyskania wiarygodnej próbki kontrolnej. Zmusiło to badaczy do skupienia się na wyodrębnieniu DNA z jego dzieł, co było trudnym zadaniem, ponieważ wiele okazów jest niedostępnych, a niektóre, jak na przykład Studium Przednich Kończyn Konia, nie zawierają ludzkiego DNA.

Dodatkowymi trudnościami jest nieznane miejsce pochówku matki da Vinci, Cateriny di Meo Lippi, której mitochondrialne DNA może dostarczyć cennych odniesień. Podobnie odmówiono dostępu do grobowca jego ojca we Florencji. Da Vinci nie pozostawił również żadnych znanych bezpośrednich potomków, co komplikuje tradycyjne badania genealogiczne.

Bieżące badania i źródła alternatywne

Naukowcy analizują obecnie kości z grobowca rodzinnego, w którym znajdują się szczątki dziadka da Vinci, Antonio da Vinci. Badają także kosmyk włosów, który prawdopodobnie został pobrany z brody da Vinci w 1863 roku. Metodę ekstrakcji miękkim wacikiem można zastosować w przypadku innych dzieł historycznych o niepewnym pochodzeniu.

Ostatecznie najbardziej obiecującym rozwiązaniem może okazać się analiza rękopisów i rysunków, które z pewnością przypisuje się da Vinci. Obecny przeddruk stanowi niezwykły wysiłek wykorzystujący najnowocześniejsze techniki do badania dziedzictwa genetycznego jednej z najbardziej ikonicznych postaci w historii.