Georg Ohm zmienił sposób, w jaki świat rozumie elektryczność. Urodził się 16 marca 1789 roku w Erlangen w Bawarii. Jego życie zakończyło się w Monachium 6 lipca 1854 roku. Jednak prawo noszące jego imię pozostaje jedną z najbardziej podstawowych zasad fizyki.
Ohm odkrył, że ilość prądu przepływającego przez przewodnik jest wprost proporcjonalna do różnicy potencjałów, czyli napięcia. Jest odwrotnie proporcjonalna do oporu. Ta prosta zależność określa sposób przemieszczania się prądu. Bez tego zrozumienia współczesna elektronika nie istniałaby.
Wczesne trudności niemieckiego fizyka
W 1817 Ohm został profesorem matematyki w kolegium jezuickim w Kolonii. Był szanowanym pracownikiem naukowym. Jego twórczość wyróżniała się rygorystycznością. Ale jego podejście do fizyki było inne. Położył duży nacisk na abstrakcję matematyczną.
Jego najważniejszy wkład pojawił się w broszurze z 1827 r. zatytułowanej Die galvanische Kette, mathematisch bearbeitet. W języku angielskim oznacza to Obwód galwaniczny zbadany matematycznie. Książka szczegółowo opisała jego odkrycia w dziedzinie obwodów elektrycznych. Wyjaśniła związek pomiędzy napięciem, prądem i rezystancją.
Środowisko naukowe nie doceniło tej pracy. Wydawało im się to zbyt teoretyczne. Za zimno. Przyjęcie było ostre. Ohm został odrzucony przez kolegów, którzy woleli dane eksperymentalne od dowodów matematycznych. Odmowa była tak silna, że zrezygnował ze stanowiska w Kolonii.
„Chociaż jego praca wywarła ogromny wpływ na teorię i zastosowanie prądu stałego, została przyjęta tak chłodno, że Ohm zrezygnował ze stanowiska w Kolonii”.
Uznanie po dziesięcioleciach milczenia
Potrzebował nowego stanowiska. W 1833 roku przyjął propozycję pracy na Politechnice w Norymberdze. Kontynuował swoje badania. Pozostał wierny swoim metodom. Ale świat nie był gotowy na jego pomysły.
Społeczność naukowa nadrobiła zaległości ponad dekadę. W latach czterdziestych XIX wieku inżynierowie i fizycy zaczęli dostrzegać praktyczne korzyści płynące z jego prawa. Zdali sobie sprawę, że model matematyczny Ohma dokładnie przewidywał zachowanie w świecie rzeczywistym.
W 1841 roku Towarzystwo Królewskie w Londynie przyznało mu Medal Copleya. To była znacząca różnica. Oznaczało to, że jego twórczość została w końcu doceniona. Rok później, w 1842, został członkiem zagranicznym Towarzystwa Królewskiego.
Społeczność międzynarodowa nie mogła już go ignorować. Na jego cześć nazwano fizyczną jednostkę oporu elektrycznego, om. Służy jako stałe przypomnienie jego wkładu.
Dlaczego prawo Ohma jest nadal ważne
Być może zastanawiasz się, dlaczego XIX-wieczny niemiecki fizyk jest dla Ciebie ważny teraz. Pomyśl o każdym urządzeniu, z którego korzystasz. Twój telefon. Twój komputer. Światło w Twoim domu. Wszystkie opierają się na zasadach opisanych przez Ohma.
Prawo Ohma pozwala inżynierom projektować obwody, które działają bezpiecznie i wydajnie. Zapobiega przegrzaniu podzespołów. Dba o to, aby urządzenia otrzymały odpowiednią ilość energii. Bez tej podstawowej wiedzy sieć elektryczna stałaby się chaosem pełnym zwarć i awarii.
Droga od odrzucenia do uznania była długa. Ohm zmarł w Monachium w 1854 roku. Nie widział pełnego zakresu swoich wpływów. Ale jego prawo pozostaje kluczowe dla elektrotechniki. To jest jeden z

























