SaxaVord – port kosmiczny na Szetlandach – jest już gotowy. Przynajmniej gotowy, żeby spróbować. Port kosmiczny ogłosił okno na odbycie lotu testowego, a jeśli pogoda będzie sprzyjająca, rakiety zostaną wystrzelone.
Wszystko zacznie się 10 sierpnia. Pięć tygodni. Wszystko.
Mieszkańcy nie będą musieli wstrzymywać oddechu przez całe 45 dni z rzędu. Oczywiście będą ograniczenia, ale tylko wtedy, gdy faktycznie nastąpi start. Na 24 godziny przed jakimkolwiek startem pojawi się ostrzeżenie. Nieźle, prawda?
Wyspa Unst to najbardziej na północ wysunięty punkt Wielkiej Brytanii. Kilka firm chce tu wystrzelić małe rakiety komercyjne. To logiczne: w pobliżu znajduje się ocean, a nie zaludnione miasta.
W tym roku jako pierwsi odejdą Niemcy – firma Rocket Factory Augsburg (RFA).
Premiery będą miały miejsce tylko w poniedziałek, środę i piątek. Od 16:00 do 20:00. Dlaczego? Aby zminimalizować niedogodności dla mieszkańców wyspy i zachować „najwyższe standardy bezpieczeństwa”. To jest wąskie okno. Precyzyjna kontrola.
Pogoda może wszystko zepsuć. Usterki techniczne mogą również zatrzymać uruchomienie. Pocisk mógł zostać odwołany w ostatniej chwili.
Pamiętasz sierpień 2024? Następnie RFA przeprowadziło jazdę próbną. Kontrola gorącego silnika. Silnik eksplodował. Kompleks startowy został uszkodzony, sam silnik został całkowicie zniszczony.
Dlatego teraz wszystko jest dokładnie monitorowane. Strefa wykluczenia będzie działać w promieniu czterech godzin od każdego startu. Obejmuje sam port kosmiczny i morze na północ od wyspy Unst. Łodzie będą miały zakaz zbliżania się do obiektu.
A potem pojawia się szerszy obraz. Strefa ostrzegawcza rozciąga się na arktyczne wyspy Jan Mayen (Norwegia). Loty tam zostaną przekierowane.
Władze będą na bieżąco informować podróżujących drogą morską i powietrzną. Nikt nie chce wlecieć w chmurę z silnika rakietowego.
Czy tym razem im się to uda? Najprawdopodobniej nie od pierwszego dnia. Być może nawet nie od pierwszego tygodnia. Ale będą próbować, dopóki nie wyrwą nieba lub znowu czegoś nie wysadzą.
Kto wie.
